Zapach świątecznych pierników, który za sprawą pierwszoklasistów już od 27 listopada unosi się w naszej szkole, skusił również uczniów 2b do kulinarnych działań. Zarówno dziewczynki, jak i chłopcy, z wielkim zapałem i wprawą wałkowali ciasto i wycinali ciasteczka o różnorodnych kształtach. Najbardziej poszukiwany był... Mikołaj. Później pod czujnym okiem Pani Gosi z niecierpliwością oczekiwali na gotowe wypieki. Były pyszne, o czym świadczy fakt, że niektóre ... nie doczekały świąt! Dziękujemy Pani Gosiu za pomoc! I czekamy na kolejne kulinarne wyzwania.
Beata Dworczyńska



